Dlaczego koty sikają w pościeli ?

Dlaczego koty sikają w pościeli ? Posiadając kota koniecznie, trzeba wprowadzić również kilka innowacji ... cały artykuł poniżej

Więcej szczegółów

0,00 zł brutto

Stan: Tego produktu brak w magazynie


Powiadom mnie kiedy będzie dostępny

Posiadając kota koniecznie, trzeba wprowadzić również kilka innowacji, które ułatwią wspólne bytowanie kota i nasze. Jednym z takich elementów, jest chociażby kuweta, która to pozwala załatwiać potrzeby fizjologiczne naszego pupila w jednym miejscu i to w higieniczny sposób. Dla naszego kota w kuwecie niezbędny jest jeszcze żwirek oraz regularne czyszczenie kuwety.
Czasem jednak nie wszystko idzie po naszej myśli, bo nasz pupil posikuje w naszym łóżku. Nie jest to takie znów rzadkie, gdyż całkiem spora ilość opiekunów ma ten sam kłopot. To w drastycznych przypadkach, kiedy opiekunowie nie radzą sobie z tym, prowadzi do pozbycia się kota. Nie jest to zbyt miłe posunięcie i warto je przemyśleć. Zwłaszcza, że coraz więcej można znaleźć informacji na temat tego, dlaczego koty to robią.

Zaskakujące w tym może być dla wielu, że robią to często z miłości i zaznaczają teren, szczególnie robią tak samce a jeśli czują obecność lub zapach innych zwierząt robią to często. 

Kolejnym powodem może być stres. Jak powszechnie wiadomo koty z natury to łowcy, ale jednocześnie niezwykle strachliwe zwierzaki. Długotrwały lek przeradza się w stres, a to prowadzi do kolejnych problemów w tym właśnie wspomnianego obsikiwania pościeli. Zaleca się zatem znaleźć źródło, a z pewnością problem powinien ustąpić.

Reasumując:
1. Niektóre koty muszą mieć naprawde czysto - sprawdź czy częstsze wymiany piasku lub żwirku w kuwecie nie rozwiąże problemu.
2. Zastanów się, czy Twój kot nie czuje się odtrącony, czy są w domu inne zwierzęta, czy nie przygląda się czasem jak zajmujesz się innym zwierzęciem lub czy nie przygląda się jak przytulasz innego członak rodziny, może być zazdrosny
3. Pamiętaj, kot który nigdy nie wychodzi z domu zupełnie inaczej widzi świat przez okno. Znam przypadek gdzie kot zachowywał się nawet agresywnie i załatwiał się na parapecie w kwiatki. Okazało się, że kiedy domownicy wychodzili do pracy, na parapet przylatywały ptaki z pobliskich drzew i biedny kot chciał polować ale nie miał jak, co powodowało stres oraz próby zaznaczania terenu